-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
Doprawdy, tylko tego brakło ;>
-
212
-
#ostrydyzur Przygotowania trwają i wierzcie mi, są to Przygotowania przez wielkie "P". Epic.
-
#Wojnapłci: #mężczyźniktórzy gotują. [wojnaplci.lluca.pl](s)
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
^orkan zrobił mi masaż, nie wiem, ile to do lansu, ale wiem, ile do gorąca w środku.
-
"^Filet! Przewrócić cię na drugą stronę?"
-
To ja, wbrew swoim zwyczajom, demota wrzucę.
-
Wkurwiacie mnie, ludzie. Jadę, nie jadę, jednak jadę, jednak nie jadę, kurwa. Jak ten lekarz z dowcipu.
-
Proszę Pani, a oni się kopią prądem.
-
Wino truskawkowo-imbirowe by ^arahna :)
-
^filet właśnie wyjęła z torby ludzki palec i pokazuje, że ma on obgryziony paznokieć. A potem powiedziała, że ma też migdałki.
-
[^nbert] Drań, tak mnie zostawiać na tym podłym świecie.
-
Blip umarł, czy wszyscy śpicie?
-
Ziewdobry
-
Uff, dobranoc
-
Kawy. Wódki. Weny.
-
Brand new rurz. Na włosach i wszędzie naokoło. Nie wiem, czy zdołam udawać, że to rumieniec podekscytowania, no bo kurde, na czole?
-
[^elpanda] Wygląda jak ^asjaa.
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
[^asjaa] Raz spróbowałam, ale wyszło tak sobie [^futureperfect]
-
Nie mogę się skupić, ale muszem. Zrób ktoś coś.
-
Idźcie sobie, zdjęć nie będzie.
-
[^aranha] aww ^^
-
Zrobiłam próbę generalną przebrania. O mamo. Naprawdę z żalem je zdjęłam. #ostrydyżur
-
Nowy haaz, no doprawdy, ja teraz nie mam czasu!
-
Arrrgh, faceci i ich nothing box.
-
Jutro. Jutro wszystko będzie dobrze. Tymczasem mój nieoceniony mąż powitał mnie kieliszkiem alkoholu.
-
Czy się złoszczę? Ależ skąd :/
-
Furgony z erami, wagony eonów. Chcę.
-
[usunięty] zakładam, że w inne dni facet pracuje,a nocami jakoś nie wypada wiercić.
-
Cholera, sportowe słuchawki też mi wypadają z ucha. #księżniczka
-
[^nbert] ja z Wami.
-
Cholera, trzeciej próby nie będzie ;)
-
Oraz sorry, #ostrydyżur, ale pozyskałam desusy.
-
Dzień dobry. #notetomyself najpierw kawa, potem fejsik.
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
[^alex] Wychodzi, że
-
[wojnaplci.lluca.pl](s) #wojnapłci z dedykacją dla ^iokanaan ;)
-
[^dotgosia] Ja to bym się nie twarzy bała najbardziej! #ostrydyżur
-
[^dotgosia] No, nas szczególnie ;P #ostrydyżur
-
[^argasek] Ok! ;>
-
[^luca] Coś nie bardzo chcemy kończyć te święta.
-
A właśnie. Dziś najsłodsze było to, że przyniosłam ^cain.owi spontaniczny prezent-niespodziankę i zastałam w domu spontaniczny prezent-niespodziankę od niego :)







