Luca

Imię i nazwisko
Luca
Lokalizacja
Warszawa
WWW
http://lluca.pl/

Amanda Palmer "Ampersand"

  • Czwartek, 31 maja 2012

    • 09:54

      [^asjaa] nie umiem zwracać uwagi :/

    • 09:53

      [^krolowanocy] powinni nie wymachiwać mi rękami przed twarzą, to też jest niekulturalne.

    • 09:50

      Przeszkadza mi, kiedy niesłyszący migają do siebie przez cały autobus, w tym jeden pan tuż przed moim nosem.

    • 09:41

      No proszę, jednak się wyrabiam.

    • 09:02

      [^luca] Tym samym znów nie zandżam, a chciałabym do przychodni zdążyć.

    • 09:01

      Ojej, zegarek w moim telefonie spóźnia się 11 minut. Jak to jest możliwe, pytam grzecznie? Że psuję zegarki na rękę, to wiem, ale komórkę?

    • 08:44

      Rise & owoce na śniadanie :)

  • Środa, 30 maja 2012

    • 19:51

      Zanim zrobiłam sobie (drugi) obiad, pożarłam chrupki, ogórka i morelę. Teraz stoi przede mną parujący talerz, a ja nie jestem głodna.

    • 19:48

      Nie dość, nie kliknęłam "repost" zamiast "react", to jeszcze nie z tego konta.

    • 19:18

      [^cain] progress: 1/4

    • 16:54

      Myślę, że nie wytrzymię dziś z tą młodą damą, która tu lata, ma mnie w nosie i wywleka ciuchy z szuflad.

    • 16:52

      [^asjaa] o to, to.

    • 16:52

      Anetka mówiła to, spokojnie siedząc w wannie na godzinę przed imprezą, zamiast latać ze ścierką.

    • 16:51

      [^asjaa] [^luca] a jak będziemy źle wyglądały, to każdy zauważy." Odpocznij, zrelaksuj się ;)

    • 16:50

      [^asjaa] Przekażę Ci złotą mądrość niejakiej Anetki (która jest boska): "Stara, jak będzie trochę syfu w zlewie, to nikt nie zwróci uwagi,

    • 16:47

      Przystanek "Centrum - strefa kibica", no do jasnej cholery, strach puszkę otworzyć w tym mieście.

    • 16:08

      [^nbert] #blipdnia

    • 16:04

      [^klara] ja jestem bardzo ciekawa, co ona tam ma, ale nie może mi powiedzieć, rzecz jasna.

    • 16:03

      [^luca] no sorry, mam tylko dwa nazwiska i tylko jedną nazwę firmy, nic jej na to nie poradzę.

    • 15:58

      Ja pierteges, dzwoni pani z play i mnie czterdzieści razy pyta o nazwisko nadziei, że zmienię zdanie, bo ona ma inne w systemie.

    • 15:48

      Pierwszy raz w życiu zrobiłam niedobre placki z jabłkami.

    • 13:08

      [^alquana] ja w ogóle nie lubię tego, że w Polsce pieniądze to wstydliwy temat.

    • 09:47

      O fu, jak zimno.

    • 09:05

      [^asjaa] Widzisz, rozszerzasz kobiecie horyzonty

    • 08:59

      Już wiem, dziękuję, ^datrio :)

    • 08:58

      Konkretnie to płaciłam przez amazon za kickstarter.

    • 08:56

      Ej, jak to jest z płaceniem na amazonie? Bo dałam im numer karty, ale z konta jeszcze nie ściągnęło.

    • 08:45

      [^cain] Rześki towarzysz o poranku to jedna z największych zmór mojego życia ;)

    • 08:32

      [^cain] Ja mu chyba zacznę dawać kawę z rana jednak... :D

  • Wtorek, 29 maja 2012

    • 22:02

      Jeszcze jeden w tym tygodniu coś mi zmieni, odwoła albo przełoży i NIE RĘCZĘ ZA SIEBIE.

    • 21:58

      GRRRRR. Dajcie mi jeść i odbierzcie ludzi.

    • 21:52

      Zamiast szorować i porządkować maszynę, po którą nikt nie przyjechał, mogłam iść do sklepu, zanim zamknęli, i kupić coś na kolację, mać.

    • 21:44

      Wykonałam opierdol [^luca]

    • 21:39

      #wtem do mojego męża dzwoni jakiś wstawiony znajomy z gry i prosi o doradzenie w zakupie plotera.

    • 21:36

      Przez Amandę Palmer złożyłam konto na Amazonie, z adresem, numerem karty i w ogóle. Nie czuję się z tym dobrze, ale AMANDA.

    • 20:57

      Dziękuję bardzo, od razu mi lepiej :)

    • 20:51

      [^luca] Jeszcze cztery i cipka spadnie

    • 20:51

      [^karolin] Normalnie, mdli mnie po dużej ilości, a po małej już nie mam ochoty na więcej. Dziś zjadłam brownie na śniadanie i wystarczy mi.

    • 20:49

      Merci! Jeszcze siedem :)

    • 20:48

      Czy mogłoby mi wejść na kokpit dwanaście osób, bo mam tu w awatarach jedną cipkę (dosłownie), która mnie jakoś wkurza?

    • 20:46

      [^luca] Niech jedzą ciastka, ciast u nas dostatek, ale ja naprawdę nie przepadam za cukrem. Wolałabym arbuza. Albo ser.

    • 20:45

      Tylko zakupy jakoś nie wyszły w tym wszystkim, a lodówka pusta.

    • 20:45

      Dobra. Koniec. Fajrant na dziś, nareszcie.

    • 20:37

      [^helly] Śliczne.

    • 20:24

      Szlag mię trafi.

    • 20:24

      Finalny problem z maszyną do #chlebek jest taki: jak, do cholery, to się zmieściło do pudełka?! Nie umiem spakowac ponownie.

    • 18:35

      #ludziektórzy "Wpadnę jutro" a kurwa o której, to już nie łaska? Mogęż wyjść do sklepu, iść się myć, czy mam szorować sprzęt do oddania i czatować w drzwiach?

    • 18:32

      Fajny artykuł i fajne ilustracje ^asjaa.i (a ja na #wojnapłci już dawno mówiłam, że trzeba się starać i chodzić na randki) [miastokobiet.pl](s)

    • 17:44

      Człowiek się weźmie do pracy, dobrze mu idzie, to nie, żołądek swoje. Kurna.

    • 14:41

      [^cain] W najlepszym razie na niedzielę ;)

    • 14:27

      #cośbym, ale nie wiem co. Żeby się zrelaksować i ożywić zarazem, bo zasypiam nad komputerem.